OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.
Architektura cz1 PDF Drukuj Email
Architektura Kościoła - Bogactwo Symboliki

Założenia ideowe

Kościół św. Józefa w Zabrzu uznany został powszechnie za wysokiej klasy zabytek.


 

Nastąpiło to nie ze względu na jego wiek - wszak należy do nowszych kościołów zabrzańskich - ale ze względu na swoją ciekawą, bogatą w symbolikę i niespotykaną gdzie indziej architekturę „jest bowiem bodaj najznamienitszym przykładem nowoczesnej architektury sakralnej okresu międzywojnia na Górnym Śląsku i z tej racji zasługuje na uwagę szczególną”. / E. Chojecka, Kościół św. Józefa. s. 5 /. Bryła kościoła wypiętrza się tuż przy jezdni ulicy Roosevelta i jednocześnie efektownie zamyka swym frontonem ulicę ks. Konstantego Damrota. Architekturę kościoła można właśnie najlepiej podziwiać od strony ulicy ks. K. Damrota dawnej ulicy Farnej,-„Pfarrstrasse”, prowadzącej od macierzystej świątyni św. Andrzeja do nowego kościoła św. Józefa, który stał się centrum nowej parafii. Wierni, zdążający więc od strony północnej do kościoła mają przed sobą monumentalną fasadę świątyni, która zamyka ulicę ks. Damrota. Architektura budowli, nie pozwala przejść obojętnie, zaskakuje bowiem rozmachem, śmiałością konstrukcji, nietypowością rozwiązań. Zadziwia swoją prostotą, ascezą formy, surowością a jednocześnie monumentalizmem i symboliką. Kościół z zewnątrz oglądany kojarzy się z ogromnym, płynącym transatlantyckim statkiem lub jest trochę podobny do tak licznie obecnych na Górnym Śląsku budowli przemysłowych, np. do hali fabrycznej a równocześnie jest doskonale wkomponowany w zabudowę okolicznych ulic i dlatego też zrezygnowano z tradycyjnego orientowania kościoła - ukierunkowania na wschód - i zbudowano go na osi północ-południe. Zaprojektowany został na planie łuku, który jest dominującą częścią jego wystroju i architektury. Prof. Dominikus Bohm nawiązał tu do starożytnych budowli rzymskich oraz świątyń wczesnochrześcijańskich. Fronton kościoła przedstawia potrójny rząd arkad i stanowi podstawowy motyw dla całego układu i będzie powtarzać się w otworach wieży, wewnętrznym obejściu i w oknach świątyni. Fronton arkad rozpostartych pomiędzy dwiema surowymi, płasko zwieńczonymi wieżycami kojarzy się z wyglądem starożytnego akweduktu, który umożliwiał dostarczanie miastom życiodajnej wody. Uzyskany monumentalizm fasady jest zatem przesiąknięty symboliką „źródła życia", które kryje w swym wnętrzu budowla. Przestrzeń między bocznymi kaplicami, arkadowym frontonem i wejściem do świątyni, wypełnia dziedziniec, zwany „Rajskim Placem”. Oddziela on wnętrze kościoła od gwaru ulicznego, jest przedsionkiem pozwalającym na wewnętrzne wyciszenie tych, którzy wstępują do świątyni, jest przejściem od profanum do sacrum. Nawiązuje on do tzw. „atrium”, które istniało w bazylikach wczesnochrześcijańskich. Dziedziniec taki z reguły był otoczony arkadami i pozwalał na przejście od świata codziennych spraw w świat ducha. W samym środku atrium była studnia, zwana „cantarus”, która dostarczała wodę do obmywań. W atrium kościoła św. Józefa nazywanym „Paradisum”, lub „Rajskim Placem” tak jak w Koloseum rzymskim, stoi krzyż - znak męczeństwa i symbol chrześcijaństwa, będący źródłem nadziei na wieczne zbawienie. Rajski plac połączony jest szklaną ścianą z wnętrzem kościoła i dlatego przy większej liczbie wiernych może też z nią stanowić jedną całość powiększając jego pojemność. Przechodzień może też poprzez rajski plac wejrzeć w głębię świątyni i w prezbiterium zobaczyć wieczną lampkę jako znak ostrzegawczy z innego wyższego świata. Surowość architektury kościoła i jej historyczne nawiązania potęguje materiał budowlany, którym jest cegła. Potężny, nieotynkowany mur, wzniesiony jest z licznych cegieł symbolizujących poszczególnych wiernych, czyli Żywy Kościół – Lud Boży. Cegły są w różnych odcieniach, o zróżnicowanym stopniu wypalenia i zostały celowo sprowadzone z różnych cegielni. Odwzorowuje to poniekąd sytuację Kościoła Powszechnego, na który składają się nie tylko święci, ale także grzesznicy. Każdy członek Kościoła, obojętnie gdzie „wmurowany” w strukturę Kościoła, ma swoją specyficzną rolę do spełnienia. Kościół murowany jest symbolem Kościoła żywego – Ludu Bożego - złożonego z różnych i jakże odmiennych wyznawców Chrystusa. Wyznając „wierzę w Kościół” mamy właśnie na myśli tę wspaniałą zróżnicowaną wspólnotę, która stanowi jeden „Lud Boży”.

 
Reklama